___
… i jakoś to będzie | KRZYSZTOF KORAB
Wernisaż wystawy: 12.03.2026, godz. 18:00
Wystawa czynna do 10.04.2026
Godziny otwarcia:
Wtorek – Niedziela / 10:00 – 18:00
Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie, ul. Jana III Sobieskiego 18
___
Uczucia świata zakamuflowane pod kolorowymi szlajfkami.
Jestem obserwatorem, szkicownikiem, niechętnym uczestnikiem.
Człowiek, tak wiele słów wypowiedzianych, a tak mało prawdy w treści.
Tak wiele słów i pustka.
Obserwuję i notuję w sobie lekko komentując to, co widzę dookoła, ale nie to, co widoczne na pozór, lecz to, co w głębi ukryte, niewypowiedziane.
Stan ducha.
Wielość działań, mnogość nadużyć rzeczywistości działa otępiająco, czujemy się ogłuszeni natłokiem informacji, treści, wiadomości, reklam... i przepisów oraz rad na szczęśliwe i długie życie. Ciężko nam odnaleźć samych siebie, gdy wokół tyle drobnych „przeszkadzajek".
Współczesny człowiek staje się śmietnikiem, kontenerem na odpady. Jest zbiorem, a chciałby oddechu wolności, indywidualności.
Chaos i hałas zagłusza w ludziach naturę spokoju, chęć wytchnienia, przystania w biegu, powrót do korzeni egzystencji.
Małe obrzydliwości świata tkwią jak drzazga, nie pozwalając swobodnie iść dalej. Przyzwyczajamy się do nich i traktujemy je jak aktywną część codzienności. Stają się normą, nikogo nie dziwią. Ilość negatywnych informacji przygniata do podłogi. Zabija w nas to, co świeże, wolne, prawdziwe, naturalne. Obserwuję w ludziach strach i lęk poprzez napływające zewsząd wiadomości. Widzę obawę o przyszłość, destabilizację prawd, podziały.
Opowiadam historię, w której kolor i forma w sposób abstrakcyjny, niefiguratywny odnoszą się do reakcji na nadmiar bodźców. Jak pokazać spektrum problemu w sposób nierealistyczny, tak by miał wydźwięk metaforycznie uniwersalny? Poszukuję rodzaju ekspresji na wyrażanie niepokoju i warstw emocjonalnych człowieka, wpływu codzienności na samopoczucie, a w konsekwencji reagowania na bodźce.
Farba, sznurek, tkanina są tylko twórczym medium. To co istotne kryje się w głębi, pod warstwami wypracowanego śladu lub wyplatanej materii. Ekspresja, agresywna linia, intensywność koloru są dla mnie sposobem komunikowania się z otoczeniem.
W malarskiej tkance układ nerwowy pulsuje i tętni energią malowanego obrazu, i wyplatanej materii. Energia emocji, przeżyć i myśli kłębi się w poszukiwaniu ujścia, uczucia katarsis.
Powyższym chcę pokazać wagę tematu i wszechobecne zmęczenie. Chcę się "wygadać", wypluć to, co mi ciąży.
Hałas myśli jest zamknięty w ciele.
Hałas, a w kontrze „CICHO SZAAAA”
Bezgłos jako nirwana, niebyt.
Cisza budzi demony?
Cisza daje ukojenie nerwów w strzępach?
Chciałbym wszechobecną ciszą czuć się ukołysany do snu.
___
KRZYSZTOF KORAB - urodzony 26 lipca 1994 roku w Gliwicach. Studiował Malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. W 2018 r. uzyskał dyplom z wyróżnieniem w autorskiej pracowni malarstwa prof. Ireneusza Walczaka, następnie otrzymał wyróżnienie w konkursie „Najlepsze Dyplomy Akademii Sztuk Pięknych 2018” w Gdańsku. W 2023 r. otrzymał nagrodę prezydenta miasta Gliwice w dziedzinie kultury, kategoria Młodzi Twórcy. Artysta prezentował swoje prace na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Zajmuje się malarstwem, tworzeniem obiektów jak i tkanin artystycznych.
„Moja droga artystyczna była zawiła. Postanowiłem postawić na poszukiwania własnych środków wyrazu i eksperymenty z samą formą malarską i graficzną. Kolory i linearność są sposobem na wyrażanie emocji jak i inspiracją samą w sobie. Plama koloru zderzona z linią buduje napięcie i dysonans poznawczy. W moich działaniach poszukuję prawdy materii malarskiej, struktury obrazu. W sztuce wypowiadam się samym obrazem, nie słowami. Forma i kolor są wyrazem ekspresji, której poszukuję wciąż na nowo, odkrywając to, co nie odgadnione, niewypowiedziane.
Sztuka jest dla mnie sposobem wyrażania emocji, kreowania wyimaginowanego świata popartego rzeczywistością realną, tworzenia i szukania tego czego nie ma.
Inspiracje czerpię z tego, co mnie otacza. Ludzie, ich energia, historia, to, co przeżywają, to, o czym marzą, relacje i doświadczenia są dla mnie punktem wyjścia, podwaliną konstrukcji obrazu. Deformacja rzeczywistości widziana w krzywym zwierciadle pobudza wyobraźnię, wyostrza zmysły, buduje koncept obrazu. Reinterpretacja powstałego obrazu jest sposobem na tworzenie nowego, innego poglądu na świat wokół mnie. Priorytetowy jest dla mnie rozwój myśli intelektualnej zawartej w obrazie i to, by za każdym razem odkrywać nowe światy i przestrzenie myśli.”
