Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków Urzędu Miasta Rzeszowa pragnie podzielić się z Mieszkańcami oraz wszystkimi zainteresowanymi historią i architekturą naszego miasta, ciekawostkami oraz historiami dotyczącymi rzeszowskich zabytków, odkrytymi w ramach bieżącej działalności biura, tj. podczas oględzin obiektów zabytkowych, opracowania dokumentacji konserwatorskiej, kwerend archiwalnych lub rozmów z właścicielami. Inicjatywa ma na celu przybliżenie Mieszkańcom piękna i unikatowości lokalnych zasobów zabytkowych, poprzez zwrócenie uwagi na cenne elementy stylu architektonicznego, zastosowanych technologii czy wyposażenia i wystroju wnętrz. Biuro zaprasza tym samym do cyklicznych spotkań z rzeszowskimi zabytkami poprzez zapoznanie się z treściami publikowanymi na stronie internetowej Miasta w poniższej, nowoutworzonej zakładce „Ciekawostki o rzeszowskich zabytkach”.
Czy wiesz … co łączy zabytkowe budynki znajdujące się przy ul. Zamkowej 1 i 9 oraz dlaczego pierwszy z nich w momencie powstania mógł budzić kontrowersje?
Już na pierwszy rzut oka wspólna obydwu obiektom jest charakterystyczna „pałacowa” bryła – wolnostojąca, na planie prostokąta dłuższym bokiem zwrócona do ulicy, dwukondygnacyjna, przykryta stromym czterospadowym dachem z kalenicą równoległą do frontu działki – ale także podobnie zakomponowana elewacja. W obydwu przypadkach są one siedmioosiowe z wyznaczającym oś symetrii centralnie usytuowanym wejściem. Wspólne elementy dekoracji architektonicznej to boniowany parter, wydatny gzyms koronujący oraz półkoliste płyciny nad otworami parteru.
Ale to nie wszystko. Otóż obydwa budynki zostały wybudowane przez austriackich urzędników cyrkularnych na terenach wcześniejszych ogrodów zamkowych.
W 1772 roku Rzeszów znalazł się w zaborze austriackim. Wraz z otrzymaniem funkcji siedziby władz administracyjnych, czytelny dotychczas w jego przestrzeni rezydencjonalny charakter prywatnego miasta Lubomirskich zaczął ulegać sukcesywnemu rozprężeniu. Zamek wykupiono i urządzono w nim sąd i więzienie, a otaczające go ogrody stopniowo likwidowano. Ogród w typie francuskim na osi Letniego Pałacu Lubomirskich rozparcelowano na dwie działki, które stały się własnością Johanna Augusta Burgallera i Karola Prévota.
Pierwszy z nich był architektem zatrudnionym na stanowisku urzędniczym w rzeszowskiej administracji. Można więc przypuszczać, iż sam zaprojektował dla siebie i swojej rodziny dworek, wybudowany w latach 1816-1823. I tu docieramy do wspomnianej kontrowersji. Pałacyk Burgallera zakłócił reprezentacyjny trakt komunikacyjny wiążący kościół farny z zamkiem – stanowiący na tym odcinku fragment drogi wychodzącej z miasta na południe – malowniczo „spięty” dwoma wieżami – po stronie północnej wieżą farną i po stronie południowej wieżą zamkową, zaglądającą do jego wnętrza na osi ul. ku oo. Piarum Scholarum.
Z kolei inżynier Karol Prévot swój dworek, powstały z zbliżonym czasie w latach 1818-1823, zlokalizował w miejscu rozebranej kordegardy północnej, flankującej wejście do ogrodów na osi pałacu letniego. Można powiedzieć, że dworki w ogrodzie Burgallera i Prévota były niemalże jak współczesne domy bliźniacze.
Jakim precedensem z planistycznego punktu widzenia była lokalizacja dworków na terenie ogrodów zamkowych, ilustruje wspaniały Plan Wiedemanna z 1762 roku. Po północno-wschodniej stronie zamku przedstawia on zespół ogrodów sprzężonych kompozycyjnie wokół letniego pałacu. Biorąca swój początek od wieży farnej obecna ul. 3 Maja nie zaburza tej kompozycji, ale jakby w poszanowaniu istniejącego już ładu przestrzennego, po południowej stronie skręca w kierunku zamku wzdłuż szpaleru drzew, ograniczających ogrody od strony miasta.
Powstanie domów urzędników w dawnych ogrodach zamkowych to nie tylko precedens planistyczny, ale także jasny komunikat (jeden z najwcześniejszych w przestrzeni miasta), że epoka świetności prywatnej rezydencji wielkich rodów magnackich należy już do przeszłości i Rzeszów zaczyna pisać nową kartę swojej historii.
Dziś o kontrowersjach mało kto pamięta i współcześnie dworki Burgallera i Prévota stanowią malowniczy początek i koniec południowo-zachodniej pierzei ul. Zamkowej. Reprezentują rzadki w zabudowie miasta styl klasycystyczny i tym samym kontynuują, choć w innych uwarunkowaniach politycznych, sztukę kręgu mecenatu Stanisława Augusta Poniatowskiego. Swoją formą zaś wpisują się w typ tzw. „dworku pod blachą”, czyli wolnostojących, dwukondygnacyjnych budynków krytych stromym dachem (niekoniecznie z blachy – poszycie dworku Prévota wykonane jest z dachówki ceramicznej), projektowanych przez austriackich architektów i inżynierów po pierwszym rozbiorze Polski.
Pałacyk Burgallera wykazuje też silne analogie stylistyczne ze głownym korpusem słynnego warszawskiego „Pałacu Pod Blachą”, który swoją nazwę zawdzięcza nowatorskiemu wówczas w stolicy miedzianemu pokryciu dachowemu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to późnobarokowy Pałac Pod Blachą mógł być pierwowzorem „dworków pod blachą” typowych dla obszaru zaboru austriackiego końca XVIII i początki XIX wieku.
Karolina Chomiczewska
Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków
Urzędu Miasta Rzeszowa
Źródła:
Władysław Hennig, Rzeszowski alfabet miejsc często już zapomnianych i osób z nimi związanych, Rzeszów 2012
Alicja Kuśta, Kamienica mieszkalna, obecnie Siedziba Polskiego Radia, karta ewidencyjna zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru zabytków, Rzeszów 2017, archiwum WUOZ

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
![Pałac Pod Blachą u podnóża Zamku Królewskiego w Warszawie, widok z wieży Kościoła św. Anny. Późnobarokowy wystrój pałacu pochodzi z przebudowy autorstwa architekta Jakuba Fontany. Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_Pod_Blach%C4%85#/media/Plik:Pa%C5%82ac_Pod_Blach%C4%85_-_02.jpg [dostęp: 15 lutego 2023 r.]](/static/img/k01/MKZ - Zabytki/min/Zamkowa-1-i-9-_....jpg)
.jpg)