Mieszkańcy Staromieścia jeszcze o nim mówią słynny Igo, ale w Rzeszowie już mało kto pamięta aktora Ignacego Machowskiego. Ci, którzy to nazwisko kojarzą - wspominają o Leninie. Rzeczywiście, charakterystyczna łysina i rysy twarzy spowodowały, że stał się swego czasu specjalistą od ról Włodzimierza Iljicza. Ale dorobek artysty jest dużo większy: to około 600 ról na scenie, 100 w Teatrze Telewizji, kilkadziesiąt w filmie, kilkaset w radiu.
Posłuchaj reportażu Grażyny Bochenek.

fot. archiwum rodzinne Jerzego Machowskiego